722 276 969

Riva del Garda – jeszcze raz po roku

Riva del Garda

Chcecie wyskoczyć gdzieś na wakacje, ale nie macie pomysłu, a urlop już się zbliża? Samochód, 10 godzin z Krakowa i jesteście nad Gardą. Jest woda, włoski klimat, palmy i Alpy. Pyszna pizza na cienkim cieście w towarzystwie apperol spritz i klimat gotowy. Riva del Garda jest największym miastem nad jeziorem Garda (i najpiękniejszym :). Bogactwo architektury, włoska kuchnia, piękne place i urocze wąskie uliczki przytulone do wielkiej pionowej góry, wznoszącej się nad miastem. Niesamowite wrażenie. Do tego piękna roślinność – wszędzie palmy i kaktusy! Byłam w Rivie już kilka razy, ale zawsze raczej przelotem, rowerem na lody i z powrotem 😉 Tym razem wybrałam się w ciągu dnia, na spokoje krążenie po uliczkach i włóczenie się z aparatem – zakończone pyszną pizzą i lampką prosecco, w jednej z klimatycznych knajpek ukrytych w wąskich uliczkach miasta. Był niemiłosierny skwar, więc uliczki były względnie puste, co pozwoliło na uchwycenie kilku fajnych widoków, bez tłumu turystów. Wszyscy przy zdrowych zmysłach, byli w tym czasie na plaży, chłodząc się w krystalicznie czystej wodzie górskiego jeziora. Ale dla takich widoków, raz da się wytrzymać 😉

W zeszłym roku dodałam posta ze zdjęciami z Rivy nocą, więc tam również Cię zapraszam: Riva 2016

Riva del Garda – ponownie

Ponowna podróż do tego samego miejsca, pokazała mi też jak zmienia się mój styl fotografowania i sposób patrzenia. Pomimo faktu bycia w tym samym miejscu, czułam się jak bym znowu odkrywała Rivę na nowo. Ja się zmieniłam, więc zmieniły się też rzeczy, które mnie fascynują i na które zwracam uwagę. Każda podróż w jakimś stopniu mnie zmienia, a obserwowanie tego na fotografiach jest dla mnie świetną zabawą. Czuję też ogromną satysfakcję, bo w końcu zaczynam czuć się dobrze ze swoimi zdjęciami, chociaż jeszcze długa droga przede mną.  Przez to czuje ogromną motywację do tworzenia takich wpisów, grupowania i sortowania  zdjęć z podróży, które do tej pory lądowały gdzieś na dysku, a tylko kilka z nich ujrzało światło dzienne na Facbook’u czy Instagramie.

Mam nadzieję, że choć w małym stopniu przybliżę Ci, klimat tego górskiego miasta, które czaruje mnie z roku na rok coraz bardziej 🙂

Zajrzyj też na mój Instagram, gdzie na bieżąco zamieszczam relacje z podróży.  Właśnie wróciłam z Malty, więc niedługo po postach z Włoch, pojawi się relacja z tej rajskiej wyspy.

A Ty? Gdzie wybierasz się na wakacje? Jaka jest Twoje wymarzone miejsce, w które chciałbyś się wybrać?

Buziaki i dużo słońca 🙂

Nina Dąbrowska

Podoba CI się ten post? zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *